Forum pl.misc.budowanie

 

Od:        Kropelka 

Data:     Czw. 18 Wrz 2003 13:22  

http://groups.google.pl/group/pl.misc.budowanie

Pewnie uznacie ze jestem okropnie "upierdliwa" ale mam zamiar rzeczywiście
przyczepiać się do wszystkiego. A usterek znalazłam sporo (nie będę pisała wg
ważności).... tylko nie wiem które z nich są sensowne na tyle żeby odmówić
przyjęcia mieszkania. Będzie trochę długie ale proszę- pomóżcie :-)
1. Jak na razie na dwóch szybach znalazłam rysy. Na jednej dość spora na
drugiej dwie krótsze. Mam żądać wymiany szyb?
2. Jedna z ram okiennych jest porysowana (ma dość długa wyraźną rysę). Mam
żądać poprawki?
3. W jednych drzwiach wewnętrznych jest inna klamka niż w pozostałych.
4. Jedna klamka (ta sama) nie działa poprawnie tzn. jak się ja naciśnie to
zostaje naciśnieta i nie odskakuje. Przy tym chodzi okropnie ciężko.
5.Jedna z ościeżnic wewnętrznych jest bardzo porysowana do tego są na niej
ślady rdzy
6. Drzwi wejściowe (antywłamaniowe) są nierówno osadzone i wyraźnie widać
różnicę w szparze pod drzwiami.
7.Jak na razie w łazience na podłodze leżą płytki przez nas nie zamawiane. To
jest nasze największe "ale". Powinny być moim zdaniem skute przed oddaniem.
8. Na niektórych ścianach po przejechaniu ręką osypuje się z tynku piasek.
To normalne? Nie jakoś specjalnie dużo ale się osypuje
9. Ze ściany wystają dwie końcówki (prawdopodobnie od rur). Jest to w
przedpokoju i wygląda dziwacznie.
10. Uszczelka w drzwiach wejściowych (antywłamaniowych) w dwóch miejscach
jest zerwana i odstająca. Ślizga się wręcz po podłodze.
11. Jedne z drzwi wewnętrznych nie domykają się.
12. Zamkniecie wewnętrzne w łazience nie przekręca się do końca (tzn. jak
drzwi są zamknięte tylko kawałek się przekręca).
13. W ścianie w pokoju widzę dziury z kołkami od zawieszenia grzejnika z
sąsiedniego pomieszczenia. Tynk poodpadał dookoła.
14. Jak maja działać ciągi wentylacyjne? wg mnie płomień (testowałam
zapalniczka) powinien być lekko wciągany do środka. Wczoraj o mało co nie
zdmuchnęło  mi w łazience płomienia. Tylko ze dmuchało DO łazienki.
15. Pierwszy raz widziałam tak dziwna rzecz (ale może tak się teraz robi). W
plastikowym oknie kuchennym, na górnej ramie wywiercono (wiertarka plus
wypiłowano -bardzo wyraźnie to widać ze to nie fabrycznie) dwa podłużne
otwory. Są one zarówno w ramie okiennej tej otwierającej się i tej która
jest w ścianie.
16. Haki na lampy w suficie hmm.... bałam się ich dotknąć bo wyglądają
jakby miały zaraz odpaść. Tynk dookoła nich jest wykruszony i cześć kołków
jest wystająca na zewnątrz.
17. Ok 10-15 cm pod przyłączem trzeciej fazy (taka skrzyneczka) wystaje
rurka (taka zginalna plastikowa) spoza ściany. Jak się to dotknie tynk się
sypie i rurka zaczyna bardziej wychodzić.
18. W niektórych  miejscach miedzy sufitem a ścianami nie ma katów
prostych - są luki.
19. Wysokość drzwi wewnętrznych rożni się i to znacznie. Poza tym dwie pary
drzwi (jedne nie są jeszcze zamontowane wiec nie wiem) są krzywo osadzone
tzn. szpara pod nimi po jednej stronie jest malutka po drugiej spora.
20. Balustrada na balkonie jest bardzo porysowana (była pomalowana).
21. W łazience w ścianie zostały kołki rozporowe po omyłkowo przez firmę
zainstalowanej toalecie podwieszanej.
22. Odpływ od toalety idzie spod wanny przez ok. 50-60 cm skosem nad posadzka
aż do miejsca gdzie toaleta ma stać (nie ma jej jeszcze i nie będzie do
odebrania mieszkania). Wygląda to bardzo dziwnie. Tutaj postaram się nawet
zrobić jutro zdjęcie bo strasznie trudno to opisać.

To chyba na tyle. Troszeczkę się zebrało. Oczywiście większość usterek
zauważyłam dzięki przeczytaniu chyba wszystkiego co na temat odbioru
mieszkań na grupie było :-) Jesteście niezmiernie pomocni.
I jeszcze jedno techniczne pytanie. Czy jeśli podczas odbioru wejdę do
mieszkania i zobaczę nie moje płytki na podłodze - których nie powinno dawno
być mogę na starcie powiedzieć ze to nie jest mój standard i nie będę
odbierała tego mieszkania. chodzi mi o to żeby nie oglądać i nie zgłaszać im
jeszcze pozostałych usterek. Czy mogą mnie zmusić żebym przy pierwszym
odbiorze zauważyła wszystkie wyżej wymienione usterki?

Pozdrawiam
Kropelka

 

Od:        m00nia 

Data:     Czw. 18 Wrz 2003 14:39  

http://groups.google.pl/group/pl.misc.budowanie

> Ja odebrałem mieszkanie. Niestety okna były baaardzo brudne i nic
...
> Myślę że specjalnie zostały zabrudzone aby nie było widać rys , bo widać że
> ktoś chyba je czyścił niestety bardzo nie umiejętnie i je mocno zarysował
> ...
> Teraz mam straszny problem z tymi oknami . Wykonawca mnie olewa ...
> lepiej nie podpisuj umowy. Najpierw niech Ci okna wymienią, bo potem mogą
> być problemy ...

Popieram, nie odbieraj mieszkania z takimi wadami jeżeli nie spieszy Ci
się bardzo. Ja tez odebrałam mieszkanie z porysowanymi szybami, które
miały być wymienione w ciągu 30 dni. Minęły już 3 lata i jak tych szyb
nie wymienię sama to będą porysowane. To samo z innymi usterkami. Dopóki
mieszkanie nie było odebrane to deweloper bał się kar za opóźnienie
terminu oddania z powodu usterek, potem olał sprawę i mogę się z nim np.
procesować ;-)
pozdrowienia

 

Od:         /// Kaszpir /// -

Data:      Pt 19 Wrz 2003 06:53            

http://groups.google.pl/group/pl.misc.budowanie

Powiem Ci, że ja miałem niesamowity problem z mieszkaniem. Tak naprawdę nie
sprawdziłem tak dokładnie mieszkania jak Ty, bo po prostu się na tym nie
znalem ...

Tak dokładnie jak Ty nie sprawdziłem mieszkania, więc nie wiem czy nie ma
innych niedociągnięć.

Jak na razie znalazłem kilka, ale są to szczegóły (klamki sam zakładałem
więc tutaj nie ma problemu). Co do drzwi to zamówiłem drzwi i ościeżnice
ponadstandardowe. Są zainstalowane ok, ale idealnie nie.

jedynie co to muszą mi poprawić trochę malowanie kuchni i delikatnie duży
pokój (ale to malutkie szczegóły).

u mnie jeszcze musi elektryk poprawić gniazdko 380V bo po prostu ktoś je
wyrwał ...

Muszą doregulować drzwi (ościeżnice są drewniane regulowane więc regulacja
to pikuś ...).

Największy problem mam z oknami i tutaj zaczynają się schody.

Inne problemy to drobiazgi , które notabene mógłbym sam usunąć, ale chce aby
wykonał to wykonawca ...

U mnie było podobnie, spółdzielni bardzo się śpieszyło, bo poprzedni klient
na to mieszkanie ich "wystawił" i zrezygnował z tego mieszkania ...

Myślę, że musisz też uważać, inwestor zawsze także może zrezygnować ze
sprzedaży tobie mieszkania (może mieć innego klienta tym bardziej, że teraz
jest boom na mieszkania).

Myślę, że trzeba bardzo uważać, bo może sam deweloper pomyśleć, że po prostu
wybrzydzasz, bo nie chcesz kupić w ogóle tego mieszkania, a jedynie na czym
Tobie zależy to zarobienie tych 2% i oszukanie ich ...

 

Forum mieszkaj.wp.pl/forum

 

Od:          justka2005

Data:      Oct 29 2006, 05:48 PM

http://mieszkaj.wp.pl/forum

Mam problem z odbiorem własnego mieszkania. Odbiór miałam na 30.09.2006.

Zrobiliśmy pomiary, odbiór techniczny, ale mieszkanie nie było wykończone: brak
balustrady I barierek na balkonie. Brak klamek w oknach, kratek wentylacyjnych,
białych oprawek do gniazdek elektrycznych. W najgorszym stanie była I wciąż jest
łazienka. Nie wykończony komin, rury I druty na wierzchu w 2 miejscach, nie
wykończone okno, brak parapetu w oknie.

Nie dostałam kluczy do mieszkania.

Umówiliśmy się za tydzień.

Nie zrobili, więc kolejny termin na 14.11.2006.

Niestety wstawili tylko klamki, białe oprawki do kontaktów ale nie wszędzie i nic
więcej, wciąż nie odebrałam mieszkania i nie dostałam kluczy.

Napisałam pismo i wysłałam do dewelopera 18.10.06 Po uprzednim telefonie
i ustaleniem już 3-ciego ostatecznego wykończenia mieszkania na 30.10.2006.
Deweloper przystawił pieczęć firmową i pod tym się podpisał.

W sobotę 28.10.06 r. Byłam w mieszkaniu i niestety do 3 tygodni nie zostało
kompletnie nic nie zrobione w mieszkaniu. Poprosiłam drugiego Prezesa,
powiedział, że nie zrobią na 30.10, tylko na 4.11.06.

Zażądałam kary finansowej za każdy dzień spóźnienia zgodnie z umową.
Obawiam się, że i tym razem się nie wywiozą. Gdzie Mogę się z tym zwrócić.

Mam umowę z deweloperem na odbiór 30.09.2006. Do tego kolejne pismo
na kolejny termin 30.11.06, którego też nie dopełnili. Gdzie mogę domagać
się swych praw.

Co robić?

Poradźcie coś.